Trawa, wiatr i glina – czy to może działać?

6.4.2016 Daniel Brak komentarzy

Jeżeli rozmyślamy o wietrze i trawie, w wyobraźni rysuje się nam coś na kształt stepów Akermanu, w które to dał niegdyś nura wieszcz Adaś. Tymczasem, porządnie przewietrzanie gleby jest warunkiem koniecznym dla rozwinięcia prawidłowego systemu korzeniowego roślin, a co za tym idzie – dla utrzymania dobrej kondycji i estetycznego wyglądu naszego trawniczka.

Teoria teorią, ale niestety – w praktyce nie zawsze dysponujemy glebą, która zapewnia korzeniom roślin idealne warunki, jeżeli chodzi o przewietrzanie. W wielu regionach Polski dominują gleby gliniaste, których przewietrzanie jest bardziej niż słabe. Czy możemy coś na to poradzić?

Glina w ogrodzie

Glina nadaje się świetnie do wyrobu ceramiki; do hodowania roślinek już nieco mniej, a do hodowania bujnych roślinek – wcale. Co jednak mamy zrobić w przypadku, gdy posiadamy kawałek ziemi z takim właśnie podłożem? Może przerzucić się na hodowlę entomofagów?

Zamiast aż tak drastycznie zmieniać profil naszej działalności, możemy poprawić parametry gleby, wzbogacając nieprzyjazną roślinom glinę za pomocą zeolitu. Czy jednak gwarantuje to poprawę napowietrzenia? Korzenie traw, nawet jeżeli nie są to korzenie „powietrzne”, muszą oddychać, a przecież zeolity gromadzą wodę. Jak to może działać?

O tym, iż w pustych przestrzeniach zeolitów może gromadzić się woda, pisaliśmy już w przy różnych okazjach, nie ma więc sensu się powtarzać. W kontekście gliniastych, nieprzepuszczalnych, a więc niezbyt przyjaznych uprawom gleb, interesuje nas raczej zdolność zeolitu do magazynowania powietrza. Ogromne puste przestrzenie, jakie tworzą struktury zeolitów, mogą równie dobrze zostać wypełnione dowolnym gazem lub mieszaniną gazów, a więc – także powietrzem. Dzięki tej właściwości, zeolit przemieszany z gliną zapewnia znacznie lepsze przewietrzanie gleby, a korzenie roślin potrzebują powietrza, jak… powietrza 🙂

Jak stosować?

Jeżeli mamy zamiar dopiero zakładać trawnik, warto najpierw położyć warstwę drenującą, wykonaną z zeolitu, a dopiero na nią układać murawę. Warstwa drenująca powinna znajdować się na głębokości 5-15 cm. Nawet przy bardzo zbitej i gliniastej glebie, dla uzyskania wspaniałego trawnika, wystarczy warstwa zeolitu o grubości 2-5 cm. Oczywiście, wykonanie takiej warstwy drenażu wiąże się z pewnymi kosztami, należy jednak potraktować je jako inwestycję.

Pomijając już kwestię przewietrzania, z pewnością odnotujemy wymierne oszczędności w rachunkach za wodę. Jeśli mamy bardzo gliniastą glebę, nawet po ulewnych deszczach nie będzie ona prawidłowo nawodniona, ponieważ glina stanowi pewną barierę i woda spłynie do miejsc niżej położonych. Skutkiem tego, rosnąca na takim podłożu trawa będzie wymagać silnego nawadniania nawet w okresach intensywnych opadów, co wiąże się ze sporymi kosztami i stanowi pewną uciążliwość. Jeżeli natomiast bezpośrednio pod trawnikiem ułożymy warstwę zeolitu, zatrzyma on część wilgoci w swoich przestrzeniach, dzięki czemu będzie ona dostępna dla systemu korzeniowego przez dłuższy czas. Zeolit pochłonie również substancje odżywcze, zawarte w nawozie, dzięki czemu nie będzie konieczne tak częste nawożenie.

Przy dużych połaciach murawy, jak pola golfowe czy boiska piłkarskie, oszczędności na wodzie i nawozach sięgają 40 %. W prywatnych ogrodach to również oszczędność czasu na podlewanie i znacznie piękniejszy wygląd naszego trawnika.

A co możemy zrobić w przypadku, gdy trawnik już istnieje i nie chcemy rozpoczynać wszystkiego od nowa? Wtedy pozostaje posypywanie jego powierzchni bardzo drobnym zeolitem, zwane piaskowaniem. Przed zastosowaniem piaskowania należy oczyścić glebę, przegrabić, a najlepiej – porządnie poruszyć, czyli mówiąc fachowym językiem, wykonać wertykulację. Na tak przygotowane podłoże należy rozsypać najdrobniejszą frakcję zeolitu, w ilości maksymalnie 0,6 kg na metr kwadratowy. Nawet cienka warstewka spowoduje znaczne poprawienie struktury gleby, a także polepszy napowietrzenie oraz ukorzenienie trawy. Taki zabieg wystarczy wykonać jeden raz w roku, najlepiej na wiosnę.

Ile to kosztuje?

Dokładne koszty takiej operacji zależą oczywiście od rozmiarów naszego trawnika. Na szczęście, można oszacować je w dość łatwy sposób. Jeden metr kwadratowy drenażu pod trawnik to koszt rzędu 12-14 zł. Natomiast w przypadku, gdy chcemy wykonać piaskowanie zeolitem, zakładając, że na metr kwadratowy trawnika zużyjemy maksymalną zalecaną dawkę (0,6 kg), będzie to kwota ok. 2-3 zł.

Jak widać, nie są to znaczące sumy, a jeśli pomniejszymy je o koszty podlewania i nawożenia, których unikniemy dzięki zeolitom – okaże się, że to naprawdę dobra inwestycja.

...