Pranie, Franie i zeolity

30.3.16 Daniel Brak komentarzy

Nasze babcie i ich babcie świetnie radziły sobie z praniem za pomocą tak zwanej tary oraz wody ze studni (ewentualnie rzeki). Była to oczywiście ciężka, męcząca i zabierająca wiele czasu praca. Chcąc ulżyć ciężkiej doli swoich żon, panowie naukowcy... nie, nie zaczęli prać swoich koszul samodzielnie – bez przesady, aż tak nie chcieli się poświęcić. Wymyślili natomiast wiele preparatów zmiękczających wodę, skutkiem czego proces prania postępował znacznie szybciej, zaś wdzięczne niewiasty miały znacznie więcej czasu, aby upichcić mężowi obiad.

Z biegiem czasu tary zostały zastąpione przez pralki Franie (swoją drogą, czemu nie Franciszków?),a następnie, przez mniej lub bardziej zaawansowane pralki automatyczne. Jedno natomiast nie uległo zmianie - raz wymyślone detergenty wciąż były i są stosowane. Jakie to ma skutki dla prania, to mniej więcej wiadomo (zwłaszcza, kiedy niechcący zastosujemy proszek wybielający do kolorowego prania). A jakie są skutki dla środowiska?

Jak łatwo się domyślić, nieciekawe. Co prawda, rządy krajów europejskich zauważyły problem i wprowadziły szereg przepisów, odnoszących się do producentów detergentów (tzw. AISE, czyli w wolnym tłumaczeniu, System Dobrych Praktyk dla Środowiska). Wciąż prowadzone są też prace, mające uczynić proces prania bardziej ekologicznym, a więc zmniejszyć pobór wody oraz ilościowe zużycie detergentów. Niezależnie jednak od wszelkich...

Czytaj więcej

Durian kontra zeolit

11.3.16 Daniel Brak komentarzy

Nawyki żywieniowe w rożnych częściach świata mogą wywołać niemałą konsternację; woniejące francuskie sery, koreański embrion ptaka czy choćby nasze rodzime flaczki, to specjały, które swoim wyglądem i zapachem potrafią dosłownie rzucić obcokrajowca na kolana. Jednak nawet niepowtarzalny zapach gotujących się flaczków jest niczym w porównaniu z zabójczą wonią owocu durian, uchodzącego za niezwykły przysmak w krajach Orientu. Duriany wydzielają bowiem specyficzną woń, o aromacie i sile rażenia porównywalnej z... szambem. Skutkiem tego, władze wielu państw, np. Singapuru, wprowadziły oficjalny zakaz przewożenia durianów metrem, liniami lotniczymi, a także przechowywania ich w pokojach hotelowych. Mimo to, wyborny smak tych owoców powoduje, że są one...

Czytaj więcej

Inteligentne opakowanie z zeolitem.

2.7.15 Daniel Brak komentarzy

Inteligencja jest ponoć najbardziej sprawiedliwie rozdzielonym zasobem na tej planecie – nikt bowiem nie twierdzi, że posiada jej zbyt mało :) Co więcej, od przynajmniej kilkunastu lat towarzyszą nam tak zwane „inteligentne produkty”; znamy więc inteligentne stoły multimedialne, inteligentne oświetlenie, a nawet całe inteligentne domy. Nasz zapał w temacie tworzenia kolejnych inteligentnych tworów studzą nieco producenci hollywoodzkich filmów, snując ponure wizje, jak to przebiegłe maszyny wpadają na błyskotliwy pomysł przejęcia władzy nad światem i wykończenia ludzkości. Być może tylko tym katastroficznym filmom zawdzięczamy fakt, że branża inteligentnych produktów nie rozwija się jeszcze szybciej. Co jakiś czas powstają jednak rzeczy tak...

Czytaj więcej

Chrapanie – powolne samobójstwo, któremu można zaradzić.

4.6.15 Daniel Brak komentarzy

Do napisania tego krótkiego artykułu skłoniła mnie moja aktualna sytuacja zdrowotna. Od "wieków" walczę z chrapaniem, a ostatnie lata z bezdechami. Z różnym skutkiem stosowałem już bardzo różne metody. Zaczynałem delikatnie od zatyczek na nos, masek podtrzymujących szczękę, piłeczek ping-pongowych przyklejonych do pleców uniemożliwiających spanie na nich. Następnie próbowałem emitera, który przy każdym chrapnięciu budził mnie niskim prądem. Skończył wyrzucony przez okno. Kiedy problem zrobił się nie do zniesienia dla całej rodziny zdecydowałem się na przeprowadzenie chirurgicznej plastyki podniebienia. Zabieg polegał na wypalaniu gardła elektrodami, które tworzyło sztywne, nie wpadające w drgania blizny oraz wycięciu kilku fragmentów wewnątrz jamy ustnej. Ofiarą cięć...

Czytaj więcej

Byle do wiosny!

27.1.15 Daniel Brak komentarzy

Kiedy zaczyna się grudzień i wszyscy czekają na pierwszy śnieg, na Boże Narodzenie czy innego Mikołaja, zima jest jeszcze znośna. Prawie każdy lubi raz w roku ulepić z dzieciakami bałwana, zaszaleć na nartach, czy pozachwycać się widokiem zimowego lasu. Nie zmienia to jednak faktu, że zima najładniej wygląda przez okno, a piękna jest tylko do pewnego stopnia Celsjusza. Innymi słowy, kiedy tylko sylwestrowe nastroje opadną, większość z nas zaczyna tęsknie wypatrywać pierwszych oznak wiosny. Co ciekawe, większość, ale jednak nie wszyscy. Dlaczego? Otóż, wśród nas żyją ludzie, dla których wiosna to nie tylko ćwierkające ptaszki, młode listki i ogólna pobudka w...

Czytaj więcej

Trawnik prawie angielski.

29.12.14 Daniel Brak komentarzy

Jak uzyskać trawnik idealny? To naprawdę bardzo proste. Wystarczy odkupić od angielskiego lorda kawałek ziemi, który troskliwie pielęgnował już pra- pra- pra- pradziadek obecnego ogrodnika i, przy zachowaniu odpowiednich procedur, można mieć pewność, że za jakieś 100, najwyżej 150 lat będziemy już zupełnie blisko ideału.  Oczywiście, istnieją nieco prostsze sposoby, aby uzyskać trawnik, na widok którego sąsiad zzielenieje z zazdrości (chociaż, jeśli wierzyć przysłowiom, to właśnie u niego trawa powinna być bardziej zielona). I może będzie – o ile facet jest na tyle cwany, by użyć do tego celu zeolitów ;) Ale przejdźmy do konkretów. Jak zbudowany jest taki trawnik? Tak, tak,...

Czytaj więcej

Żyć nie umierać, czyli jak przedłużyć życie… choinki.

21.12.14 Daniel Brak komentarzy

Oczywiście każdy chce żyć jak najdłużej, ale nie o człowieku będzie tutaj mowa. Nieodłącznym symbolem świąt Bożego Narodzenia, oprócz oczywiście Kevina i ciężarówki Coca-Coli, jest choinka, lub przynajmniej porządny kawał jodłowej gałęzi. Niestety to piękne drzewko szybciutko zmienia się suche, pozbawione igieł straszydło. Taki Jozin z Bażin z bombkami. Istniej jednak bardzo prosty sposób na przedłużenie żywota Twojego drzewka. Wystarczy wykorzystać zdolności sorpcyjne zeolitów i wynikająca z nich łatwość akumulowania wody. Zeolity przedłużą żywotności naszej choinki. Mówimy oczywiście o tak zwanych choinkach żywych, chociaż właściwie nie są one bardziej żywe od sztucznych, ponieważ zostały ścięte i tym samym pozbawione dostępu do systemu korzeniowego....

Czytaj więcej

Anioły i demony, czyli wojna globalna.

25.11.14 Daniel Brak komentarzy

Zeolity kontra VOC. Jednym z istotnych źródeł zanieczyszczenia środowiska jest grupa związków organicznych, określanych wspólną nazwą VOC (volatile organic compounds, ang.). Są to lotne związki organiczne, stanowiące produkt uboczny wielu procesów przemysłowych. Za główne źródła emisji VOC uznaje się farby, lakiery, kleje, a także linoleum czy dywany. W odróżnieniu od tak zwanych gazów cieplarnianych (np. dwutlenku węgla), których źródłem mogą być również zjawiska naturalne lub inne organizmy żywe, odpowiedzialność za wprowadzenie nadmiernych ilości VOC do środowiska spoczywa wyłącznie na człowieku. Szacuje się, że gospodarka samej tylko Unii Europejskiej wytwarza w ciągu roku około 14 milionów ton lotnych zanieczyszczeń organicznych. Dla porównania, naturalny...

Czytaj więcej

Jak stworzyć smaczną wodę?

16.11.14 Daniel Brak komentarzy

Teoria ewolucji zakłada, że życie powstało w wodzie. Chociaż to wciąż jest to tylko teoria, nie ulega wątpliwościom fakt, że woda stanowi podstawę funkcjonowania organizmów; dotyczy to nawet tych nieco bardziej skomplikowanych niż sinice, jak na przykład ludzi. Woda, jaką pijemy, ma ogromny wpływ nie tylko na nasze samopoczucie i zdrowie, ale również na długość i jakość naszego życia. Znawcy tematu, chętnie cytowani przez producentów wody mineralnej, zalecają, aby pić nie mniej, niż osiem szklanek wody dziennie. Wszystko pięknie, ale nie trzeba posiadać doktoratu z balneologii, żeby mieć świadomość, że woda wodzie nie równa. A czy nie byłoby wspaniale, gdybyśmy,...

Czytaj więcej