Uwaga na groźne mikotoksyny!

8.6.16 Daniel Brak komentarzy

Skażenie pasz mikotoksynami jest problemem światowym. Ocenia się, że aż od 25 do 80 proc. światowej produkcji zbóż jest skażona grzybami pleśniowymi, które w czasie przemian metabolicznych wydzielają szkodliwe związki zwane mikotoksynami.

Grzyby rozwijają się już podczas wegetacji roślin, a także sezonowo podczas magazynowania w określonych warstwach silosu lub pryzmy. Znanych jest już 300 mikotoksyn, które mogą one wytwarzać. W bardzo dużych ilościach, przekraczających dopuszczalne normy, mikotoksyny pojawiają się w latach, w których występują mokre żniwa lub w ziarnie przechowywanym w nieszczelnych silosach czy też magazynowanym na posadzce strychu bez tzw. paroizolacji. Mikotoksyny poprzez produkty piekarnicze i zwierzęce przenikają do organizmu człowieka, działając alergennie, rakotwórczo, uszkadzają nerki i pobudzają cykl owulacyjny.

Badania próbek zbóż w Polsce (..)  wykazały, że 1,3 proc. z nich zawierało cztery miko-toksyny, 8,3 proc. – trzy, 24,9 proc. –  dwie, a 38,8 proc. jedną mikotoksynę.

Najgroźniejsze mikotoksyny 

Najbardziej znane i niebezpieczne toksyny wydzielane przez grzyby pleśniowe to: aflatoksyny, zearalenon i ochratoksyna A. Aflatoksyny obniżają odporność organizmu, co może powodować rozwój chorób, zwłaszcza zakaźnych. Zearalenon wpływa ujemnie na wskaźniki rozrodu, co może objawiać się opóźnieniem rui, cichymi rujami czy obumieraniem zarodków. Ochratoksyna A uszkadza nerki i wątrobę, szczególnie u świń i drobiu. W...

Czytaj więcej

Zeolit & Bakterie Sp. z o. o.

27.4.16 Daniel Brak komentarzy

O tym, że podłoże zeolitowe czy też nawóz wzbogacony zeolitami mają doskonały wpływ na wzrost roślin, już kiedyś pisaliśmy. Doświadczenie nie pozostawia wątpliwości – zeolity poprawiają zarówno ogólny dobrostan roślin, jak i w wymierny sposób zwiększają plony. Ponieważ jednak ciekawość jest wrodzoną cechą gatunku Homo Sapiens, niektórym nie wystarczy sama świadomość, że coś działa – chcą koniecznie dowiedzieć się, jak to się dzieje - i dlaczego. Do takiego grona dociekliwych zalicza się m. in. Peter J. Leggo z Uniwersytetu Cambridge. Pan Leggo wraz ze swoim zespołem postanowił wykonać szereg testów oraz badań, mających na celu dokładne wyjaśnienie wpływu zeolitów, a konkretnie...

Czytaj więcej

Taaaka szynka dzięki zeolitom?

13.4.16 Daniel Brak komentarzy

O tym, że zeolity doskonale wpływają na wzrost i ogólne zdrowie roślin, pisaliśmy już niejednokrotnie. Ale czy możemy te doświadczenia przenieść na resztę natury? Czy zeolit, dodany do paszy, może spowodować szybszy wzrost zwierząt? Czy nakarmiona nim świnka da nam większą i smaczniejszą szyneczkę? Przyjrzyjmy się zatem, jak to działa. Badania przeprowadzone w różnych częściach świata – od Europy, przez Japonię, aż po USA – wskazują jednoznacznie, że dodanie zeolitu do pasz dla zwierząt w istotny sposób przyczynia się do ich wzrostu oraz przyrostu masy ciała. Dotyczy to zarówno wspomnianych świń, jak również bydła oraz drobiu i innych zwierząt hodowlanych. Zwiększenie...

Czytaj więcej

Zeolit w ogrodzie

16.3.16 Daniel Brak komentarzy

Zeolit w ogrodzie Zeolit staje się coraz bardziej modnym składnikiem różnego rodzaju nawozów oraz preparatów do pielęgnacji ogrodu. Czy jest to chwilowa moda, oparta na idei „powrotu do natury”, czy też trwały trend, poparty dowodami i... plonami? Jak to wygląda w praktyce i dlaczego działa? Zacznijmy od tego, że zeolity NIE są nawozami. Są natomiast doskonałymi nośnikami nawozów, swojego rodzaju rezerwuarami składników mineralnych oraz wody, zmagazynowanej w ich wolnych przestrzeniach. Zeolity pochłaniają chwilowy nadmiar dobra, jaki spadł na nasz ogród podczas aplikacji nawozu, a następnie stopniowo go uwalniają, dzięki czemu roślinki mogą czerpać niezbędne im substancje przez długi czas, w zależności od...

Czytaj więcej

Trawnik prawie angielski.

29.12.14 Daniel Brak komentarzy

Jak uzyskać trawnik idealny? To naprawdę bardzo proste. Wystarczy odkupić od angielskiego lorda kawałek ziemi, który troskliwie pielęgnował już pra- pra- pra- pradziadek obecnego ogrodnika i, przy zachowaniu odpowiednich procedur, można mieć pewność, że za jakieś 100, najwyżej 150 lat będziemy już zupełnie blisko ideału.  Oczywiście, istnieją nieco prostsze sposoby, aby uzyskać trawnik, na widok którego sąsiad zzielenieje z zazdrości (chociaż, jeśli wierzyć przysłowiom, to właśnie u niego trawa powinna być bardziej zielona). I może będzie – o ile facet jest na tyle cwany, by użyć do tego celu zeolitów ;) Ale przejdźmy do konkretów. Jak zbudowany jest taki trawnik? Tak, tak,...

Czytaj więcej

Tajemnica golfowego pola

18.12.14 Daniel Brak komentarzy

Generalnie, skały nie są czymś specjalnie pożądanym na polu golfowym. Istnieją jednak takie, bez których stworzenie, lub też utrzymanie nienagannego wyglądu pola golfowego byłoby albo niemożliwe, albo przynajmniej bardzo trudne. Tymi tajemniczymi skałami są, jak pewnie się domyślacie, zeolity. I właśnie one robią ostatnimi czasy swoistą karierę w charakterze naturalnych wspomagaczy dla wypieszczonych, ciągnących się hektarami trawników na polach golfowych. Należy zaznaczyć, że właściciele pól golfowych to nie tylko ludzie majętni – to także często osoby o ugruntowanym spojrzeniu na świat, z pewną rezerwą podchodzące do wszelkich nowinek i mód. Tym niemniej, wielu właścicieli pól golfowych decyduje się na wprowadzenie...

Czytaj więcej

Z siedmioma skałami był sobie ogród… z zeolitami.

15.12.14 Daniel Brak komentarzy

Na hasło skały w ogrodzie, pierwszym, co przychodzi nam na myśl, jest popularny skalniak lub minimalistyczny, wysypany kamyczkami ogródek w stylu zen. Nie jest to do końca błędny trop, ale dotyczy on raczej „zwykłych” skał. Co prawda, geologowie twierdzą, że nie istnieje coś takiego, jak zwykła skała i do każdej (nawet do pisaku), należy odnosić się z szacunkiem, wynikającym choćby z jej wieku. Być może jednak wynika to z ich zboczenia zawodowego i wiąże się ze zbyt długim czasem spędzonym na słońcu, w dodatku bez nakrycia głowy. Jakby natomiast nie patrzeć, zeolity, chociaż należą do glinokrzemianów – najbardziej rozpowszechnionej grupy...

Czytaj więcej

Dlaczego Fred Flintstone nie był dobrym ogrodnikiem?

7.12.14 Daniel Brak komentarzy

Dlaczego Fred Flintstone nie był dobrym ogrodnikiem? Bo nie wiedział, biedak, o własnościach zeolitów. Od kiedy nasi praprzodkowie wpadli na pomysł, by zamiast szukać korzonków po lesie, spróbować zsadzić rośliny i mieć z nich jakiś pożytek, ludzkość poczyniła pewne postępy w dziedzinie ogrodnictwa. I całe szczęście. Nie znaczy to jednak, że udało się wyeliminować raz na zawsze podstawowy problem, jakim jest słaba jakość gleby. Stare przysłowie mawia, że z pustego i Salomon nie naleje i, niestety, odnosi się to również do ogrodnictwa. Nawet najlepszy ogrodnik, z zamiłowaniem pielęgnujący swoje roślinki, nie odniesie spektakularnego sukcesu, jeśli dysponuje kawałkiem ziemi ubogim w składniki...

Czytaj więcej

Piękny ogród kontra lenistwo.

23.10.14 Daniel Brak komentarzy

Każdy szczęśliwiec, posiadający wokół domu kawałek ogródka, w pewnym momencie zaczyna się zastanawiać, czy to aby na pewno jest szczęście? A może ogród to tylko kłopot? Wszak sam o siebie raczej nie zadba, a bycie dumnym posiadaczem kawałka ziemi wiąże się niechybnie z koniecznością podlewania, nawożenia, przystrzygania i tak dalej; generalnie, niewiele ma to wspólnego z sielskim obrazkiem, jaki pojawia się w naszej głowie na hasło „własny ogród”. Ogród, to niestety nie tylko relaks przy grillu czy romantyczne wieczory pod gwiazdami. To przede wszystkim ciężka praca, a także... inwestycja, związana zarówno z hektolitrami wody, wylewanymi na nasz trawnik, jak i...

Czytaj więcej